Posty

Niewolnik schematów

Obraz
Kto rano wstaje ten widzi na dywanie drzwiczki z szafki kuchennej Logika działań młodego nie jest dla mnie zaskakująca -lata praktyki- ale wciąż niezrozumiała Kluczem chyba jest odpuszczenie.  Co ma się wydarzyć, wydarzy się bo potrzeba wykonania planu do końca jest tak silna ,że pokonuje wszelkie próby zapobiegania Cel- schować całą kuchnię do jednej szafki.  Przyczyna- uporządkowanie świata po swojemu w jednym miejscu bo coś zaburzyło świat w innym. Schodzenie z leku, który jest przepisywany większości przypadków ( nie tylko w Polsce) a jest niebezpieczny i powoduje skutki uboczne. Trzeba przetrwać  Ponieważ całą kuchnia nie zmieściła się w jednej szafce , na przeszkodzie stał również syfon. Da się rozmontować. Albo po prostu dotknąć żeby rozpadł się ze starości Misja Castorama. Nieopatrznie wybrałam trasę wiodącą przez Aleję Sedesową więc wszystkie otwarte toalety musiały zostać zamknięte. Ominęliśmy za to Aleję Manekinów w ubraniach roboczych ( mogłyby zos...

"Czysty i pobrudzony"

Inny system operacyjny versus sprzężony Wyjątkowy versus wykluczony Kiedy dziecko ma trzy lata i dostaje diagnozę niekoniecznie widać różnicę Przez kilka lat przekopując się przez różne mądrości i podejścia dochodzi się czasem do punktu gdzie okazuje się ,że to by było na tyle. Obiecują że podążając określoną ścieżką dojdzie sie do celu. Sześć faz komunikacji, pięć dasz podręcznika , konsultacje, szkolenia poziom jeden dwa trzy osiemset.  W domu nadal nie ma szklanych naczyń, niezrozumiałe potrzeby zagarniają rzeczywistość. Co zrobiłeś źle? Nic. Po prostu chciałeś wierzyć  Ograniczenia stają się wytycznymi na dalsze życie. Nie przeskoczysz Czy słowo "Fundacja" nie oznacza z zasady że coś się funduje? To dlaczego się jednak sprzedaje? Oprogramowanie dla rodziców do obsługi innego systemu operacyjnego. Drogo Dla "pobrudzonych" są srogie narzędzia typu bodźce awersyjne , kontrola, eliminowanie faktu że mają swoje emocje, że potrzebują sprawczości jak każdy człowiek A p...

Jeśli poznałeś osobę ze spektrum autyzmu, poznałeś jedną osobę ze spektrum autyzmu

Obraz
Przy tylu możliwych kombinacjach cech wliczonych w zaburzenia spektrum autyzmu mówienie o jednej metodzie jest nieuczciwe Czas poświęcony na testowanie jednej, drugiej a potem kolejnej jest nie do nadrobienia. Tak naprawdę jedynie mając jedno dziecko i cofając się w czasie jednocześnie resetują wpływy podejścia dało by konkretne wyniki a to przecież jest niemożliwe Dla rodziców nie ma środka. Albo tną siekierą naprawiając odstępstwa od normy z pominięciem emocji "pacjenta" albo tworzą uniwersum różnorodności obarczając cały otaczający świat odpowiedzialnością za trudności rozwojowe Gdyby była jakaś jedna prawda objawiona i przetestowana była by ona ( i powinna być) ogólnodostępna oraz promowana przez instytucje państwowe Tymczasem wybieramy wśród folderów jak na targach Expo kiedy to dotyka żywej tkanki zarówno dziecka jak i całej rodziny Z autyzmem trzeba nauczyć się żyć jednocześnie budując cały system wsparcia od nowa. Nie wiem czy istnieje większe wyzwanie al...

Twój kompetentny rodzic

Czy można zarobić na poczuciu winy? Oczywiście. Rodzina w której pojawia się jakakolwiek diagnoza o niepełnosprawności zrobi dla swojego dziecka wszystko. Będzie szukała specjalistów, potem funduszy na takowych I oto pojawią się typowe mechanizmy marketingowe Małe dawki lekarstwa na zaistniałą sytuację. Uwaga, mogą być uzależniające Jest "guru", jest filozofia. Czy ma podstawy naukowe? Nie musi. Ma swoją terminologię i hasła reklamowe. Rodzicu, nie traktuj swojego dziecka inaczej! To ty musisz zmienić podejście, życie, pracę, rzucić pracę, przeprowadzić się do centrum gdzie podają dawki, nieustannie szkolić się, poddawać superwizji, nie oceniać, wierzyć że robisz jedyną słuszną rzecz. ( Nie szkodzi że obok są inne placówki ze swoim "lekarstwem". Przecież tylko to co robisz ma sens. Tak ci powiedzieli) Nie zapominają o tobie. Za każdym poziomem wtajemniczenia poznajesz swoje własne braki , będziesz próbował osiągnąć doskonałość Nie powiedzieli ci że to niemożliwe Wys...

News'y ze spektrum

Oryginał artykułu o stosowaniu leków SSRI w łagodzeniu objawów autyzmu: Why serotonin medications may yet help children with autism ps. odnośniki do badań znajdują się w artykule pod linkiem Tłumaczenie (metodą hybrydową- tłumacz internetowy plus ja)  " Grupa leków stosowanych w leczeniu depresji, lęku i zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych wydaje się łagodzić zachowania kompulsywne u dorosłych z autyzmem. Leki te, zwane inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (SRI, znane również jako SSRI), działają poprzez zwiększenie dostępnych poziomów neuroprzekaźnika serotoniny w mózgu i obejmują fluoksetynę (Prozac) i citalopram (Celexa). Jednak trzy znaczące badania - dwa opublikowane w ciągu ostatniego roku - wykazały, że leki te nie wydają się łagodzić powtarzających się zachowań u dzieci z autyzmem Jak mamy interpretować te wyniki? Czy badania wskazują, że cała ta grupa leków jest bezużyteczna w leczeniu autyzmu? Czy może zamiast tego ujawniają problemy ze sposobem, w jaki leki były test...

Psychosomatyczne

Aktualny kataklizm miał podłoże somatyczne Jak zawsze Albo prawie zawsze Co zostało zutylizowane to nie moje Trzy godziny załatwiania nowych lamp, kontaktów, czekamy na elektryka  Bezpieczniki wyłączone, dobrze że instalacja w miarę nowa "Wiesz , brat koleżanki był w takim fajnym ośrodku, brali go na dwa tygodnie, potem był tydzień w domu, może zadzwonisz?" Przed oczami artykuły o przemocy , pasach , szpitalu psychiatrycznym Już nie tłumaczę, wysyłam linki Specjalne domy środowiskowe typu E które jeszcze nie powstały , niewyszkolone kadry, przyzwolenie na stosowanie przymusu bezpośredniego, ot taka rzeczywistość W takim momencie myślę o adopcji Potem mi przechodzi Ostatnio powiedziałam ojcu mojego dziecka, że chcę roczny urlop zdrowotny, pojadę do Holandii popracować przy tulipanach Minę miał bezcenną Zostaję Wszystko wróci do "normy", w te święta będzie bez ozdób świątecznych, firan i zasłonek Jakie są fajne folie na okna ! Z motywem portu Przy choince zielonej zaś...

Samopomoc

Jak to w niszy bywa , stowarzyszenia i fundacje zajmują się czymś zamiast państwa. W tej niszy dużo jest przemocy i absurdu I tak , czytam "w związku z nasilającymi się zachowaniami agresji ucznia szkoła oskarżyła rodziców o niewydolność wychowawczą i zaleciła... zmianę szkoły " No tak właśnie robiłam. Oni brali pieniądze, doprowadzali dziecko do szału, opierdalali mnie, potem jednak prosili żebym go naprawiła i żeby wrócił , żeby dalej mogli brać pieniądze. Ta wysoka subwencja, te castingi na "grzecznych" bo z innymi sobie nie radzą Zaiste ta niewydolność wychowawcza polega na niestosowaniu się do zaleceń ( u nas było parę ciekawych, np zalecenie znalezienia jakiegoś wujka ,który ma dużo siły żeby młodego unieruchamiać) Pseudo ipety , którymi paliłam w piecu zanim wymieniliśmy źródło ogrzewania. Opis dziecka z wykrzyknikiem " BRAK ZDOLNOŚCI DO SAMOREGULACJI" No raczej. Jak młody jest w fazie "nakurwiania szczęściem" ( przepraszam, ale to jest je...